Już za miesiąc przedsiębiorcy będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowym sposobem wypełniania KPO.

Najważniejsze i jednocześnie niosące ogromne wyzwania zmiany, jakie nas czekają w tym zakresie od 1 stycznia 2020 to:

Ustawa przewiduje, że karta przekazania odpadów (KPO), będzie wypełniana elektronicznie za pomocą indywidualnego konta przedsiębiorcy.

Podmiot przekazujący odpady będzie musiał najpierw, jeszcze przed przekazaniem odpadów, wystawić kartę elektroniczną w systemie. 

Takie zasady wypełniania kart przekazania odpadów, wymusić mają bieżące prowadzenie dokładnej dokumentacji, co za tym idzie nie będzie możliwości przygotowania zbiorczej karty przekazania, bo musi być ona wypełniona osobno, dla każdego transportu.

Wszystkie podmioty zobowiązane do wpisu do bazy BDO, będą musiały się tam znaleźć do końca bieżącego roku. 

Minister środowiska zapowiada, że podmioty nie posiadające wpisu, nie będą miały możliwości wystawienia obowiązkowych elektronicznych dokumentów KPO. 

Należy pamiętać, że oprócz firm zajmujących się odpadami profesjonalnie, ewidencję muszą prowadzić przedsiębiorcy wytwarzający odpady inne niż komunalne, szczególnie firmy produkcyjne, ale również usługowe na przykład gabinety stomatologiczne czy fryzjerskie lub warsztaty samochodowe. 

O ile ciężko się nie zgodzić z takimi argumentami Ministerstwa, jak dbałość o nasze lasy i przydrożne rowy, o tyle sam sposób – przeniesienie kosztów związanych z większą ilością dokumentów, czyli kosztów pracy pracowników, budzi już pewne obawy przedsiębiorców.

Przekazanie odpadów – od nowego roku tylko elektronicznie i bez kart zbiorczych

Dodaj komentarz